Wady przedmiotu leasingu

Przedmiot leasingu, jak każda inna rzecz może mieć wady fizyczne. Warto wiedzieć kto odpowiada za wady przedmiotu leasingu oraz jakie są możliwości w przypadku ich wykrycia.

Przekazując pojazd lub maszynę leasingobiorcy, leasingodawca zobowiązuje się udostępnić do użytkowania rzecz sprawną i w pełni użyteczną. W zdecydowanej większości przypadków tak właśnie jest. Wyjątkowo zdarza się jednak, że przedmiot ma wady fizyczne obniżające jego przydatność lub wartość. Jeśli korzystający wykryje je już po wydaniu przedmiotu umowy, powinien zwrócić się z problemem do leasingodawcy.

Leasingodawca odpowiada za daną w leasing rzecz na zasadzie rękojmi. To znaczy, ze wykryta wada nie musi wynikać z jego winy, wystarczy że powstała przed wydaniem przedmiotu umowy korzystającemu. Jeśli na przykład weźmiesz w leasing samochód ciężarowy, ale okaże się, że ma on niesprawny układ wydechowy należy rozstrzygnąć kiedy awaria powstała. Jeśli przed tym jak leasingodawca przekazał Ci kluczyki – to on odpowiada za wadę.

Oczywiście odpowiada w sensie prawnym. Faktycznie pojazd mógł zostać wyprodukowany wadliwie (wina producenta) lub uszkodzony podczas transportu (wina dystrybutora, pośrednika, niekiedy kierowcy). Zawsze jednak Ty swoją sprawę przedkładasz leasingodawcy i dopiero on ewentualnie żąda odpowiednich działań od swoich kontrahentów.

Zgłaszając wadę fizyczną masz jednocześnie prawo zażądać jednego rozwiązania z pośród:

  • Rozwiązania umowy,
  • Naprawienia wady na koszt leasingodawcy,
  • Zamiany przedmiotu leasingu,

Najkorzystniejsza jest trzecia opcja. Jeśli przedsiębiorstwo leasingowe dysponuje większą ilością identycznych urządzeń lub pojazdów, chętnie zgodzi się na taką zamianę. Dla Ciebie będzie to oznaczać najkrótszy czas oczekiwania na potrzebne w pracy twojej firmy urządzenie lub pojazd.

Kiedy brak odpowiednich przedmiotów, którymi można by zamienić rzecz wadliwą, leasingodawca zaproponuje jej naprawę. Tu niestety przestój może się nieco przedłużyć. Zwłaszcza w przypadku leasingu obrotowego może to być przyczyną roszczenia o zwrot części raty zapłaconej za okres, w którym leasingobiorca faktycznie nie może korzystać z wziętego w leasing urządzenia.

Rozwiązanie umowy to ostateczność, niekorzystna dla obu stron, zarezerwowana więc na wypadek kończenia współpracy z wyjątkowo nierzetelnym leasingodawcą.

Wszystkie powyższe roszczenia są oparte na kodeksie cywilnym. Oznacza to, że przedawniają się one po 3 latach. Faktycznie trudno wyobrazić sobie sytuację gdy wykrycie wady w leasingowanym samochodzie lub maszynie trwałoby dłużej. Z reguły przedmioty oddawane w leasing są też gruntownie sprawdzane. Przypadki oddania wadliwych przedmiotów są więc znacznie rzadsze niż sprzedaży takich. Kiedy zdarzy Ci się mieć pecha, nie wpadaj w panikę.

Poinformuj leasingodawcę o wadzie rzeczy i zapytaj o możliwość zastąpienia jej sprawną. W żadnym wypadku nie kontynuuj używania wadliwego pojazdu czy maszyny. Najprawdopodobniej uda się bardzo szybko rozwiązać problem. W końcu obu stronom umowy na tym zależy.